Leczenie narkomanów jest bardzo trudne

Pierwszy etap narkomanii ma przeważnie charakter socjalny: bardziej zależy pacjentowi na przynależności do grupy, do jakiejś społeczności niż na samym zażywaniu leków. Po jakimś czasie zażywanie leków staje się atrakcją samo w sobie W zależności od rodzaju środka toksycznego mija chandra, zie samopoczucie, a może też występować stan euforii.

Obcowanie z „grupą” staje się konieczne, bo tara można dostać środek toksyczny lub narkotyk. Trzeci etap dotyczy już tylko prawdziwych narkotyków. Występuje tu zjawisko głodu narkotycznego i zażycie tego środka staje się fizjologiczną koniecznością. Na tym etapie już żadne związki nie mają znaczenia, chodzi po prostu o narkotyk, i to w stale wzrastającej dawce. Wyniszczenie somatyczne, degradacja psychiczna i społeczna są już tylko kwestią czasu.

Leczenie narkomanów jest bardzo trudne. Leczenie pacjenta zażywającego klasyczny narkotyk na etapie zależności somatycznej możliwe jest tylko w zakładach zamkniętych o bardzo specyficznym reżimie. Efekty są wątpliwe.

Leczenie toksykomanów na etapie zależności socjalnej jest stosunkowo proste pod warunkiem stosowania metod socjoterapii. Trzeba zapewnić pacjentowi nie mniej atrakcyjną grupę, która by go akceptowała. Działania socjoterapeutyczne powinny być wspomagane działaniem psychoterapii indywidualnej i grupowej. /

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>