Przyczyny zaburzeń psychicznych – kontynuacja

Należy tu poruszyć jako przykład problem ucznia niezdolnego. Oblicza się, że 15-20B/o uczniów wykazuje poziom intelektualny poniżej granicy umożliwiającej postęp w normalnej szkole. Tylko ok. 5% z nich trafia do szkól specjalnych. Problem narasta w miarę podnoszenia się wymagań poziomu wykształcenia. Niektórzy z tych uczniów z łatwością mogliby ukończyć np. sześcioklasową szkołę, nie są jednak zdolni do ukończenia szkoły ośmio-, czy tym bardziej – dziesięcioletniej. Jeżeli jeszcze uwzględnimy błędy pedagogiczne szkoły, presję rodziny mającej aspiracje wykształcenia dzieci itp. – to sytuacja ucznia niezdolnego staje się niekiedy wprost nie do zniesienia.

Kolejnym poważnym czynnikiem warunkującym pogarszanie się zdrowia psychicznego jest kryzys współczesnej rodziny. Praca zawodowa kobiet spowodowała odejście matek (przynajmniej częściowo) od funkcji wychowawczych. Odbija się to zwłaszcza niekorzystnie na rozwoju ma- lego dziecka, a konsekwencje tego rzutują nie tylko na okres dzieciństwa. Mówiąc o szkodliwych przemianach wielu współczesnych rodzin, trzeba także wskazać na rolę rozwodów, na wadliwość rodziny niepełnej jako środowiska wychowawczego.

Z innych czynników mogących wpływać niekorzystnie na stan zdrowia psychicznego wymienić należy szereg zjawisk wynikających z postępu techniki, urbanizacji itp. Badania wykazały, że zwierzęta źle znoszą ustawiczne przebywanie w tłumie. Zagęszczenie środowiska, w jakim żyją doświadczalne zwierzęta, wypływa niekorzystnie na ich zdrowie, rozwój, samopoczucie. Analogicznie człowiek umieszczony w wielkiej aglomeracji, przebywający stale wśród tłumu ludzi, reaguje złym samopoczuciem, często agresją. Ważnym czynnikiem jest również ustawiczny hałas. Wielkie miasto, posiadające fabryki, środki masowej komunikacji, powoduje ustawiczne drażnienie receptorów słuchowych.

Wielu autorów zwTaca uwagę na fakt, że życie we współczesnej cywilizacji wiąże się z ustawicznym napięciem nerwowym, poczuciem zagrożenia, brakiem oparcia w środowisku oraz brakiem ludzi bliskich, na których pomoc można zawsze liczyć. Współczesny człowiek w tłumie czuje się bardziej samotny, zagubiony i bezradny niż w warunkach życia na wsi, co może wiązać się również z tempem życia, mechanizacją pracy i izolacją w ramach społeczności miejskiej. Człowiek stał się anonimowym elementem wńelkiej maszyny – wymaga się od niego dokładności, precyzji, niezawodności i punktualności, jednak wyniku swej pracy nie ogląda, gdyż jest on produktem setek czy tysięcy mu podobnych, anonimowych „trybów” wielkiego mechanizmu. Taka sytuacja wiąże się z pośpiechem, ustawicznym kontrolowaniem czasu, lękiem przed spóźnieniem i z podobnymi przewlekłymi stresami.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>